Nowa Era - Dla Ucznia
Nowa Era - Dla Ucznia
Nowa Era - Dla Ucznia
Nowa Era - Dla Ucznia

Wirtualny świat – co nam daje, a co zabiera?

W tym artykule:
    Wirtualny świat
    Fot. Shutterstock
    Dorośli często mówią, że wirtualny świat niesie ze sobą zagrożenia; młodzi zaś uważają internet za swoją przestrzeń i chcą w nim przebywać bez przerwy. A prawda, jak to często bywa, leży pośrodku. Jak traktować wirtualny świat, by czerpać korzyści, a unikać zagrożeń?

    Jeszcze kilkanaście lat temu wirtualny świat od świata rzeczywistego oddzielały bariery techniczne. Żeby połączyć się z internetem, trzeba było siedzieć w pomieszczeniu z gniazdkiem elektrycznym i kablami. Duży, ciężki i powolny komputer, długie łączenie się z modemem i słabe łącze sprawiały, że do sieci zaglądało się raz na jakiś czas. Teraz właściwie wciąż przechodzimy od świata realnego do świata wirtualnego, a ich granice się zatarły.

    Wirtualny świat – co to jest?

    Wirtualny świat albo cyfrowa rzeczywistość to wszystko, co dzieje się w internecie lub programach komputerowych. Możliwości jest tak wiele, że każdy znajduje tu coś dla siebie: media społecznościowe, gry, serwisy informacyjne i tematyczne, blogi, filmy, podcasty, platformy pomagające w pracy i nauce, aplikacje służące rozwijaniu zainteresowań, portale randkowe, zbiory danych, mapy, muzea i nowoczesne biblioteki. W wirtualnym świecie jest miejsce zarówno dla tych, którzy są głodni silnych wrażeń, jak i dla tych, którzy szukają zwykłych, praktycznych informacji.

    Świat wirtualny a świat realny

    Psychologowie zajmujący się życiem w sieci twierdzą, że obecnie podział na świat wirtualny i świat realny jest sztuczny. Odkąd mamy telefony i inne urządzenia mobilne ze stałym dostępem do bezprzewodowego internetu, granice między tym, co online i offline, się zatarły. Biegniesz przez las i słuchasz podcastu, siedzisz w szkole i piszesz z kimś przez komunikator, czytasz książkę, a jednocześnie sprawdzasz w komórce informacje o autorze. Cały czas przełączasz się między światem wirtualnym a światem realnym. W jednym i drugim czekają na ciebie dobre i złe rzeczy.

    Wpływ internetu na życie człowieka

    Trudno przecenić wpływ internetu na życie człowieka. Z jednej strony, wirtualny świat jest na wyciągnięcie ręki, a w nim wszystko: zakupy, rozrywka, nauka, praca, kontakty z przyjaciółmi i możliwość zawierania nowych znajomości. Nie trzeba wychodzić z domu, męczyć się, starać. Nieważne, kim jesteś i jak wyglądasz – możesz stworzyć swój wizerunek, być kimś innym niż w rzeczywistości. To kusząca perspektywa. Nic dziwnego, że wpływ internetu na życie człowieka to m.in. ograniczenie spotkań twarzą w twarz, mniej rozmów i aktywności fizycznej.
    Z drugiej strony – gdyby nie internet, jak dalibyśmy sobie radę z izolacją w czasie pandemii? Jak udałoby się nam w miarę normalnie uczyć, pracować, spotykać ze znajomymi, oglądać filmy, grać? Internet sprawił, że więcej czasu spędzamy w domu, ale z własnego pokoju możemy kontaktować się z całym światem.

    Wirtualny świat dla nastolatków

    Choć z internetu korzystają wszyscy – starzy i młodzi, dorośli i dzieci, to wielu rodziców (nie mówiąc o dziadkach) nie rozumie, że wirtualny świat dla nastolatków jest bardzo ważny. Mówią: „Tylko siedzisz w tym telefonie”, „Tracisz czas na głupoty”. Jakby sami zapomnieli, jak przyjemnie jest rozmawiać z przyjaciółmi, wspólnie oglądać śmieszne albo pozytywnie nastrajające filmiki, rywalizować lub współpracować w grach, poszerzać zainteresowania. Wirtualny świat dla nastolatków jest tym samym, czym kiedyś były kluby, boiska, szkolne korytarze, wyjścia do kina.
    dlaucznia.pl - przydatne materiały do nauki

    Wirtualny świat – szanse i zagrożenia

    Wirtualny świat niesie ze sobą szanse i zagrożenia. O korzyściach sporo już wspomnieliśmy, teraz przyjrzyjmy się wadom internetu. Jakie konkretnie zagrożenia wiążą się z częstym przebywaniem w świecie wirtualnym?
    1. Złudzenia związane z mediami społecznościowymi. Jeśli obserwujesz ludzi w mediach społecznościowych, to możesz mieć wrażenie, że są atrakcyjni, ciekawi, zawsze wiedzą, co powiedzieć, mają dużo osiągnięć, pieniędzy i możliwości. To złudzenie. Media społecznościowe pozwalają na kreowanie swojego wizerunku, poprawianie zdjęć, wybieranie takich informacji, którymi chcemy się pochwalić. Nikt świadomie nie pokazuje gorszych ujęć, wstydliwych momentów, nieudanych rozmów.
    2. Hejt, prześladowanie. W mediach społecznościowych i komentarzach pełno jest negatywnych opinii, poniżających uwag, porównań, ocen. Obrażanie innych to dla wielu osób jedyny sposób na poprawienie swojego samopoczucia. W mediach społecznościowych możesz stać się ofiarą lub sprawcą takiej przemocy.
    3. Negatywny obraz świata. W internecie panują dość bezlitosne zasady – lepiej klikają się i szerują złe, szokujące wiadomości. Łatwo przez to wpaść w przygnębienie i lęk. Dlatego bardzo ważne jest, kogo się w śledzi w wirtualnym świecie. Jeśli czyjeś treści (podcasty, teksty, posty) źle na ciebie wpływają, przestań śledzić tę osobę. Wybieraj z sieci to, co dobrze na ciebie wpływa, wspiera cię i sprawia, że czujesz się OK.
    4. Ograniczenie kontaktów w świecie rzeczywistym. To dobrze, że internet daje nam możliwość poznawania nowych ludzi i kontaktowania się z nimi. Ale rozmowy online nigdy nie zastąpią spotkania. Człowiek potrzebuje kontaktu fizycznego, bliskości, dotyku, patrzenia sobie w oczy. Nie tylko wtedy, gdy jest zakochany! Gdy przyjaciel poklepie cię po ramieniu, gdy możesz porozmawiać z koleżanką twarzą w twarz, twój organizm czuje się inaczej niż przy kontaktach tylko przez internet. Ważne jest także to, że możecie jednocześnie robić razem różne rzeczy, np. oglądać filmy czy grać. To dla ludzkiego mózgu coś bardzo cennego i wpływa na niego dużo lepiej, niż gdybyście robili to samo w sieci, bez bezpośredniego kontaktu.
    5. Problemy z postrzeganiem własnego ciała. Im dłużej przebywamy w sieci, im mniej mamy bliskich relacji w świecie rzeczywistym, tym może być nam trudniej akceptować swoje ciało. Osoby uzależnione od internetu niechętnie wychodzą z domu i spotykają się z innymi ludźmi, bo nie wiedzą, jak się wówczas zachować. Wstydzą się tego, jak wyglądają, i tego, że ludzkie ciało nie jest idealne; obawiają się, że zaburczy im w brzuchu, spocą się ręce, zarumienią policzki.
    6. Kłopoty z koncentracją i snem. Wirtualny świat to cała masa informacji, zdjęć, filmów, tekstów, memów. Przeskakujemy od jednego do drugiego tak, że często zapominamy, po co w ogóle weszliśmy do sieci. Przez dużą liczbę bodźców jesteśmy zmęczeni lub mamy problemy ze snem (światło ekranów zaburza bowiem wydzielanie hormonu regulującego sen).
    7. Odgrywanie ról, okłamywanie, manipulowanie. Dla osób, które bardzo lubią być podziwiane, internet, a szczególnie media społecznościowe, to miejsce, w którym mogą kreować swój wizerunek, wrzucać dziwne, zwracające uwagę treści, publikować (czasem szkodliwe i głupie) wyzwania. W ten sposób mogą wyrządzić krzywdę innym osobom. Ale także sobie samemu. Gdy głupi żart przerodzi się w prawdziwą tragedię, trzeba będzie zmierzyć się z jej realnymi skutkami. Wyrzuty sumienia i poczucie winy nie są czymś wirtualnym – przeżywa się je naprawdę.
    8. Nagłe, niezrozumiałe zerwanie znajomości. W internecie łatwo nawiązać nowe znajomości, ale łatwo także stracić „przyjaciół”. Bez żadnej wyraźnej przyczyny ktoś, kto był dla ciebie ważny, znika z twojego wirtualnego świata, ale pustka, poczucie straty, żal są prawdziwe i bardzo bolesne. Osobie poznanej w sieci łatwiej jest przestać się odzywać i zablokować kontakt, niż gdyby zdarzyło się to w świecie realnym, gdy trzeba przyjść, wyjaśnić nieporozumienie, poradzić sobie z emocjami.
    9. Narastający lęk. Gdy spędzamy dużo czasu w sieci, tracimy kontrolę nad światem rzeczywistym. Trudno nam nadążyć z nauką i innymi obowiązkami, zaniedbujemy sport, kontakty z bliskimi, nawalamy w różnych ważnych sprawach. A z tego rodzi się lęk. Żeby go rozproszyć, zaglądamy do sieci. Kółko się zamyka, jest coraz gorzej.
    10. Uzależnienie. Nadmierne korzystanie z internetu prowadzi do uzależnienia. Objawami są m.in.: poczucie niepokoju, gdy przez jakiś czas nie zaglądasz do sieci, rezygnacja z dawnych zainteresowań, spędzanie coraz większej liczby godzin przy ekranie. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

    Ucieczka w świat wirtualny

    Z internetu korzystamy bardzo różnie, bo jesteśmy różnymi ludźmi – dla niektórych z nas częste przebywanie w sieci to ucieczka w świat wirtualny. W mediach społecznościowych dobrze odnajdują się np. osoby ciche, nieśmiałe, spokojne, mało przebojowe – takie, które w grupie znajomych boją się zabrać głos albo są pomijane. W internecie mogą zastanowić się nad tym, co chcą opublikować, mogą też wycofać się z kontaktów, gdy czują się niepewnie. Ucieczka w świat wirtualny to także typowa reakcja osób, które w realnym życiu zmagają się z poważnymi problemami (takimi jak przemoc lub uzależnienie w rodzinie, brak wsparcia rodziców, życie w ciągłym napięciu i smutku). Niestety uciekanie w świat gier czy wirtualne przyjaźnie nie rozwiążą problemów, dadzą tylko chwilową ulgę. Jeśli masz problemy, proś o pomoc (przyjaciół, rodzinę, nauczycieli, psychologów), zadzwoń pod numer telefonu zaufania 116 111 (możesz też napisać z prośbą o pomoc). Przyjaźnie nawiązane przez internet traktuj z ostrożnością. Jeśli dobrze ci się z kimś pisze – zaproponuj spotkanie w publicznym miejscu (koniecznie zadbaj o swoje bezpieczeństwo, powiedz komuś, dokąd i po co idziesz, nie idź do wirtualnego znajomego do domu ani nie zapraszaj go do siebie). Wirtualny świat pozwala spotkać kogoś ciekawego, ale poznać go – tak naprawdę – możesz tylko w prawdziwym świecie.
    dlaucznia.pl - zyskaj nielimitowany dostęp